Koniec sterowania
„Samotny lider” to gatunek na wyginięciu. W złożonym świecie próba dźwigania całej strategii na barkach jednej osoby to najprostsza droga do wypalenia. Prawdziwa siła organizacji rodzi się tam, gdzie lider potrafi zbudować wokół siebie zespół, który wspólnie bierze odpowiedzialność za przyszłość. Pomagaliśmy organizacji z 20-letnim stażem przejść z modelu sterowania ręcznego do profesjonalnego zespołu strategicznego. Wyzwaniem było przekształcenie dekad działań w czytelny komunikat
i precyzyjny plan egzekucji dla zdalnego zespołu.
Mission:
Przekształcenie modelu zarządzania z jednoosobowego na zespołowy i operacjonalizacja strategii za pomocą metodyki OKR.
Objective:
Wypracowanie klarownych ram strategicznych (metodyka Rumelta) i stworzenie zaplecza do skutecznej egzekucji planów.
Nasze lekcje z tego procesu:
- Iteracyjność to fundament strategii. Dochodzenie do sedna wyzwań (The Crux) wymaga cierpliwości
i powtarzalnych przybliżeń. Metodyka Rumelta świetnie sprawdza się w oddzielaniu ziarna od plew. - Zespół strategiczny zamiast solisty. Przejście od samotnego lidera do zespołu strategicznego to najskuteczniejszy sposób na maksymalizację prawdopodobieństwa realnej egzekucji strategii.
- Dynamika grupy ma swoje fazy. Budowanie nowego zespołu zawsze przechodzi przez formowanie, „docieranie się” i normowanie. Trzeba o tym pamiętać, by nie zniechęcić się pierwszymi napięciami.
- Komunikacja w firmie zdalnej. Skuteczne przekazanie strategii rozproszonemu zespołowi to ambitne zadanie. Rola lidera, który potrafi pociągnąć za sobą ludzi, jest tu absolutnie nie do przecenienia.
- Klucz „przed-projektu”. Solidne przygotowanie przed właściwym projektem to klucz do zrozumienia DNA organizacji. Dzięki temu nie proponujemy rozwiązań, które byłyby „kulą w płot”.