Burzenie silosów
Wyobraźcie sobie salę, w której siedzą wybitni naukowcy, doświadczeni pracownicy administracji
i specjaliści od relacji międzynarodowych. Na pierwszy rzut oka – jeden organizm. W rzeczywistości – zbiór szczelnie zamkniętych silosów, w których strach przed zmianą buduje mury trudne do przebicia. W jednym z naszych projektów wspieraliśmy zespół blisko 30 osób w procesie udrażniania komunikacji wewnętrznej. Wyzwanie było spore: każda z grup starała się za wszelką cenę zaakcentować swoją pozycję, co paraliżowało współpracę przy projektach interdyscyplinarnych. Oto jak do tego podeszliśmy:
Mission:
Likwidacja barier silosowości i integracja różnorodnych grup zawodowych wewnątrz jednej organizacji.
Objective:
Zbudowanie poczucia bezpieczeństwa, które pozwoli na otwarcie się na inne perspektywy i wypracowanie wspólnych standardów komunikacji.
Jak to zrobiliśmy w praktyce? Postawiliśmy na intensywne warsztaty oparte na technikach aktywizujących, które pozwoliły na bezpieczne ujawnienie i zneutralizowanie narastających napięć relacyjnych. Zamiast teoretycznych wykładów, skupiliśmy się na praktycznym zderzaniu różnych punktów widzenia. Kluczem okazało się stworzenie przestrzeni, w której doświadczeni specjaliści mogli poczuć się bezpiecznie, dzieląc się swoimi obawami i wiedzą.
Nasze najważniejsze lekcje z tego procesu:
- Wiedzy o współpracy nigdy za wiele. Nawet w zespołach o bardzo wysokich kompetencjach merytorycznych, podstawy efektywnej komunikacji wymagają stałego odświeżania. Doświadczenie zawodowe nie zawsze idzie w parze z umiejętnością budowania mostów między działami.
- Neutralizowanie obaw to fundament. Inicjatywy międzyzespołowe niemal zawsze budzą lęk. Zastosowanie odpowiednich technik pozwala szybko zidentyfikować te „emocjonalne blokady”
i sprawić, by ludzie przestali postrzegać siebie nawzajem jako zagrożenie. - Zderzenie perspektyw zawsze wzbogaca. Każda okazja do wymiany doświadczeń między naukowcami a administracją okazywała się wartościowa. To właśnie w punkcie styku różnych światów rodzą się najlepsze rozwiązania dla projektów interdyscyplinarnych.
- Pytanie otwarte jako klucz do rozwoju. Nauczyliśmy się, że proste pytanie do klienta: „Jak moglibyśmy Wam jeszcze pomóc?” otwiera drzwi do wyzwań, o których wcześniej nikt nie mówił głośno. To wtedy pojawiają się najbardziej innowacyjne pomysły na usprawnienie organizacji.