Skalowanie zaufania

Często słyszymy, że w dużych organizacjach zmiana musi być zaplanowana od A do Z, zanim padnie pierwszy strzał. Nasze doświadczenie mówi coś wręcz przeciwnego: w dużej skali sztywny plan to najprostsza droga do porażki. Prawdziwa wartość rodzi się w iteracjach. W jednym z naszych ostatnich projektów wspieraliśmy organizację, która była już w procesie transformacji w stronę modelu Spotify. Naszym zadaniem było wejście do rozpędzonego systemu i dostarczenie punktowego, ale chirurgicznie precyzyjnego wsparcia dla ponad 200 osób jednocześnie. Oto jak do tego podeszliśmy:

Mission:

Harmonijne połączenie nowego modelu operacyjnego z ewolucją kultury organizacyjnej.

Objective: 

Szybka adaptacja do wewnętrznej specyfiki klienta i przeprowadzenie masowego procesu rozwojowego, który przełoży się na realne decyzje biznesowe.

Jak to zrobiliśmy w praktyce? Przez dwa miesiące pracowaliśmy w trybie iteracyjnym – wiele pierwotnych koncepcji trafiło do kosza, gdy tylko głębiej poznaliśmy realne potrzeby zespołów. Finałem był intensywny warsztat dla blisko 240 osób, realizowany zarówno w przestrzeniach biurowych, jak i w wymagających warunkach terenowych. Kluczem była precyzyjna logistyka i umiejętność dopasowania narracji do retoryki, którą posługuje się organizacja na co dzień.

Nasze najważniejsze lekcje z tego procesu:

  1. Podejście iteracyjne to konieczność. Przy projektach tej skali koncepcja musi wykuwać się poprzez kolejne przybliżenia. Jeśli nie jesteś gotowy wyrzucić swojego pierwotnego pomysłu do kosza po zderzeniu z rzeczywistością, nie dowieziesz wartości.
  2. Zaufanie można budować zdalnie. Choć brzmi to wyzywająco, zbudowaliśmy tak silną więź z zespołem organizacyjnym w trybie online, że podczas finałowego wydarzenia na żywo działaliśmy praktycznie bez słów. To dowód, że cyfrowe kanały nie są barierą dla autentycznych relacji.
  3. Retoryka klienta otwiera drzwi. Umiejętność wejścia w specyficzny język i zagadnienia merytoryczne klienta jest kluczowa. Konsultant nie może być ciałem obcym – musi stać się częścią krwiobiegu organizacji.
  4. Skarbnica doświadczeń wymaga odwagi. Dopóki nie przetestujesz danego rozwiązania w boju, nie dowiesz się, czy zadziała w Twojej skali. Kluczowe jest zaufanie klienta, które pozwala na eksperymentowanie z nowymi formatami pracy grupowej.

Naszym zdaniem sukces tak masowych procesów zależy od jednego: internalizacji bodźców. Nie chodzi o to, by 200 osób usłyszało to samo, ale by każda z nich wróciła do biura z konkretną decyzją o zmianie swojego sposobu działania.

Udostępnij artykuł:
Przemysław Skrzek
Autor:

Przemysław Skrzek

Przedsiębiorca i edukator
Przedsiębiorca i specjalista w branży IT, executive manager, praktyk nowoczesnych metod zarządzania. Pomysłodawca i animator ogólnopolskiego klastra firm informatycznych ITCorner. Certyfikowany menedżer, trener i coach biznesu, a także muzyczny… multiinstrumentalista.
wróć do góry