Ratowanie życia

W sytuacji kryzysowej nie liczy się to, co wiesz, ale to, co potrafisz zrobić pod wpływem stresu.
Dla kierowców i pracowników mobilnych globalnego koncernu przygotowaliśmy szkolenie z pierwszej pomocy, które odrzuca nudne slajdy na rzecz maksymalnego realizmu i brudzenia rąk

Mission:

Podniesienie praktycznych umiejętności pracowników w zakresie pierwszej pomocy i ochrony ppoż.

Objective: 

Realny wzrost pewności siebie i kompetencji ratowniczych poprzez ćwiczenia w warunkach maksymalnie zbliżonych do rzeczywistych.

Nasze najważniejsze lekcje z tego procesu:

  1. Wartość „brudnej” praktyki. Możliwość użycia prawdziwej gaśnicy, opatrzenia symulowanego krwotoku (sztuczna krew!) czy ewakuacji z samochodu daje doświadczenie, którego nie zastąpi żaden film instruktażowy.
  2. Symulatory budują pamięć mięśniową. Fantomy, AED i symulatory krwotoków pozwalają uczestnikom popełniać błędy w bezpiecznych warunkach, by nie popełnili ich na drodze.
  3. Realizm obniża stres. Kiedy na szkoleniu zobaczysz dym i poczujesz zapach gaśnicy, w realnej sytuacji Twoje ciało zareaguje spokojniej, bo „już to widziało”.
  4. Praktyka zamiast teorii. Największą wartością dla uczestników jest to, że mogli coś zrobić, a nie tylko zobaczyć. W ratownictwie liczy się tylko działanie.
  5. Kontynuacja w stronę technologii. Warto rozwijać ten kierunek o kolejne symulatory, które pozwalają na jeszcze głębsze zanurzenie w scenariusze wypadkowe.

Naszym zdaniem szkolenia z ratownictwa muszą być przeżyciem, a nie tylko zaliczeniem. Tylko wtedy dają realną szansę na uratowanie czyjegoś życia.

Udostępnij artykuł:
Kamil Czop
Autor:

Kamil Czop

Trener biznesu, oficer Wojsk Specjalnych
Były oficer Sił Zbrojnych RP., skoczek spadochronowy i żołnierz Wojsk Specjalnych. Specjalista w dziedzinie „lessons learned”, zarządzania wiedzą i budowania pamięci organizacyjnej. Praktyk ekstremalnego przywództwa w międzynarodowych i cross-funkcjonalnych zespołach, także poza granicami kraju i we wrażliwym kulturowo środowisku.
wróć do góry