Szybka strategia
Najgorszą rzeczą, jaką może zrobić zarząd w obliczu gwałtownych zmian rynkowych, to… czekać na wolny termin w kalendarzu. Czasami 4 godziny intensywnego, wspólnego myślenia „tu i teraz” warte są więcej niż miesiące analiz przeprowadzanych w izolacji poszczególnych działów. Przeprowadziliśmy skondensowaną sesję strategiczną dotyczącą ryzyk i nowych szans, którą „dokleiliśmy” do innego wydarzenia firmowego. Wykorzystaliśmy krótkie okno czasowe, by zmierzyć się z kilkoma scenariuszami przyszłości i podjąć kluczowe decyzje.
Mission:
Analiza scenariuszy strategicznych i identyfikacja ryzyk rynkowych w skondensowanym czasie.
Objective:
Odrzucenie zbędnych ścieżek rozwoju i wypracowanie spójnej wizji, która przywróci zarządowi poczucie spokoju i kontroli.
Nasze najważniejsze lekcje z tego procesu:
- Nie warto czekać na idealny moment. Warto „doklejać” sesje strategiczne do innych wydarzeń
w firmie i dbać o ich regularność, by nie tracić kontaktu z rynkiem. - Dobre przygotowanie skraca dystans. Skuteczna 4-godzinna sesja jest możliwa tylko wtedy, gdy każdy uczestnik przychodzi z gotową, spisaną perspektywą. To pozwala od pierwszej minuty wejść
w merytoryczną „rozkminkę”. - Rezultat końcowy musi być jasny. Zawsze określamy cel, który nam przyświeca na zakończenie. Dzięki temu energia grupy jest ukierunkowana na konkretny wynik, a nie na jałowe dyskusje.
- Strategia buduje więzi. Szybka analiza strategiczna niesamowicie zbliża liderów, którzy na co dzień są skupieni na swoich działkach. Zrozumienie wyzwań kolegi z innego działu to fundament zaufania.
- Szersza perspektywa konsultanta. Spojrzenie na organizację z lotu ptaka pozwala nam prowadzić bardziej precyzyjne działania punktowe. Zrozumienie „dużego obrazka” czyni naszą pomoc skuteczniejszą.
Naszym zdaniem poczucie spokoju u zarządzających bierze się z odwagi odrzucenia kilku scenariuszy na rzecz tego jednego, najbardziej pożądanego.
Udostępnij artykuł: